﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych">
<title_article="Zasada naszego koła ZMP: pracujemy i żyjemy razem z całą młodzieżą">
<author_1=”Helena Pietrusik”>
<author_2=””>
<language=”pl”>
<style=”press”>
<year="1951">
<month="11">
<date=”1951-11-27”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Jestem uczennicą ósmej klasy, w której koło ZMP zorganizowano dopiero w tym roku szkolnym.
Kiedy układaliśmy przy pomocy kolegów z Zarządu Szkolnego ZMP pierwszy plan pracy naszego koła — zorganizowałam dyskusję, w czasie której każdy wypowiadał się w sprawie planu. Powiedziałam wtedy: "od dziś będziemy razem pracować i żyć jak ZMP-owcy, w atmosferze przyjaźni i teraz wszystko od nas samych zależy, czy praca będzie szła dobrze, czy źle". Na zebraniu tym zastanawialiśmy się również, jak mamy organizować zebrania, żeby nie były nudne. Od razu zgłoszono wiele wniosków. Np. żeby na każdym zebraniu śpiewać pieśni masowe, żebyśmy czytali fragmenty ciekawych książek, dyskutowali nad książkami i bohaterami przeczytanych powieści. Postanowiliśmy wtedy że będziemy robili wycieczki, będziemy chodzili do muzeów, na wystawy, na filmy i sztuki teatralne. Po ułożeniu takiego planu pracy od razu spostrzegliśmy, że ten kierunek jest słuszny, właśnie dlatego, że braliśmy pod uwagę życzenia i zainteresowania naszych kolegów, wspólnie z całym kołem układaliśmy plan, radziliśmy się młodzieży.
Pewnego razu zaprosiliśmy wszystkich uczniów w naszej klasie na otwarte zebranie koła klasowego ZMP i powiedzieliśmy: "wypowiedzcie się teraz, co myślicie o nauce w naszej klasie, jakie macie trudności". Okazało się np., że wiele koleżanek, które mieszkają w prywatnych stancjach ma trudności z nauką dlatego, że gospodynie gasiły im wcześnie światło. Musieliśmy temu zaradzić. Zwróciliśmy się do dyrektora szkoły i do komitetu rodzicielskiego i wspólnie odwiedziliśmy te stancje. W rezultacie — w wielu wypadkach zaradziliśmy złu i w ten sposób pomogliśmy wielu koleżankom.
Dopiero przed końcem zeszłego roku przeszłam z harcerstwa do ZMP, gdzie pracuję z wielkim zamiłowaniem. Jednak z harcerstwem nie mogłam się rozstać. ZMP powierzył mi ważną funkcję organizacyjną, a mianowicie odpowiedzialność za pracę drużyny harcerskiej. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
